News

oSPALE

Jest takie miejsce na Ziemi, a nawet w Polsce, gdzie wszystko, ale to absolutnie wszystko zawsze wychodzi. Zawsze jest ładna pogoda, a jak akurat nie jest, to znaczy że tego dnia nie ma co w ogóle wychodzić na zewnątrz. Takie trochę magiczne miejsce, które naprawdę jest za lasami i pagórkami, nad wodą. A na dodatek środek kraju.


Byliśmy w Spale przez tydzień. Tydzień absolutnie wykańczający, wysysający energię zewsząd, skąd tylko się da. Energię, pomysły, kreatywność, otwartość, elastyczność, dyplomancję, umiejętność negocjacji oraz zarządzania konfliktem przy jednoczesnym celu zadowolenia absolutnie wszystkich. A to wszystko w znaczącym upale oraz niesamowitych okolicznościach przyrody, w tym – chmarze moskitów.

Nauczyłam się naprawdę wielu nowych rzeczy (w tym na przykład wątku sosny kołnierzykowatej tudzież ostateczne rozstrzygnięcie różnicy między pszeńcem gajowym a zwyczajnym) oraz umiejętności (jak malowanie sokami roślin na łące). Nie posiadłam cennej umiejętności tolerowania wrzasku dzieci, bo (za co bardzo Spałę cenię), dzieci tu albo nie ma, albo lasy są na tyle rozległe, że się nie spotykamy.

Spała jest absolutnie cudowna. Miejscowość letniskowa carów (czy też caryc) rosyjskich w czasie zaborów. A potem także miejsce polowań Wojciechowskiego czy Mościckiego. Przepiękny drewniny, kryty gontem kościółek. Wszystkie budynki mniej więcej w ten sam deseń – dbałość o architektoniczny ład jakoś jest w stanie przebić się tu przez ambicje projektantów. Dużo czerwonej cegły. Tak naprawdę dwie ulice na krzyż. Jeden bankomat, jedna agencja pocztowa, jak również apteka i gabinet lekarski. Przynajmniej 5 knajp/kawiarni, z czego tylko jedna serwuje wspaniałe gofry (co prawda z łaską…), a aż w żadnej nie można znaleźć przyzwoitego obiadu. Jeden COS olimpijski nawet, przy którym jedzie chlorem z basenu. Dwie rzeki (Gać i Pilica). Tak naprawdę tylko jeden nocleg godny polecenia w rozsądnej cenie (Ostoja). I naprawdę niesamowici ludzie, czas, nietoperze, szum wiatru i spokój nad matą przy porannej vinyasie. Naprawdę jedno jest takie miejsce.