Blog

Schyłek lata – początek drogi

Schyłek lata – początek drogi
Każdego roku to nieuniknione. Nadchodzą ciepłe dni i przenikliwie zimne wieczory. Okno jakby bardziej przymknięte, kołdra zaciągnięta pod sam nos. Szara godzina zrównuje z nadchodzącym mrokiem wszystkie cienie . Noc zakrada się wcześniej. Nastają pierwsze…
czytaj dalej

Sielanka w Górnych Łużycach: ruiny pałaców i…

Sielanka w Górnych Łużycach: ruiny pałaców i…
Wielbię podróże, choć trudno mi przychodzą rozstania (z ludźmi i miejscami). Energia, a jednocześnie spokój, siła i refleksja przychodzą niespodziewanie, bez pukania i urządzają sobie całkiem niezłe gniazdko we mnie. Zwłaszcza w dni takie jak…
czytaj dalej

Na zachód! Dolny Śląsk – Zgorzelec

Na zachód! Dolny Śląsk – Zgorzelec
To trzecia taka wyprawa. Na Dolny Śląsk. Zaczęło się niewinnie, w 2012. Przepadłam. Po prostu ten region jest tak niezgłębiony, tajemniczy, piękny i tak zupełnie inny od tego, co mi było znane. W tym roku…
czytaj dalej

Mój mały-wielki Raj, czyli Wat Pho

Mój mały-wielki Raj, czyli Wat Pho
Przed wyjazdem nie sprawdziłam tej świątyni, jako jednej z nielicznych (jakoś tak wyszło). Doskonale. Nie miałam żadnych oczekiwań, a to miejsce mnie po prostu zmiotło. To najpiękniejszy zespół Watu, spośród wszystkich widzianych. Moja oaza. Jak…
czytaj dalej