Przyrodnik po godzinach

Refleksje po-paryskie

Refleksje po-paryskie
Cudze chwalicie, swego nie znacie? Okej, okej, ale mam wrażenie, że do „swego” jestem już tak przyzwyczajona, iż zupełnie nie umiem spojrzeć na pewne sprawy z innej strony. A to przydatna rzecz, potrzebna niezwykle w…
czytaj dalej
12