Bangkok

Wat Arun – Świątynia Świtu w samo południe

Wat Arun – Świątynia Świtu w samo południe
Owiana legendą, która dociera aż do Europy. Jak zaczniecie czytać o świątyniach Bangkoku, ta prawdopodobnie wskoczy jako pierwsza. Ciekawa, daleka od przepychu architektura. Pełno symboli. I niezliczona ilość odłamków porcelany. Oto Wat Arunratchawararam Ratchaworamahavihara (วัดอรุณราชวรารามราชวรมหาวิหาร)…
czytaj dalej

Sekret opuszczonego budynku w Tajlandii

Sekret opuszczonego budynku w Tajlandii
Źródła zdjęć podane na końcu artykułu  Świat obiegła łamiąca wiadomość. Otóż w Bangkoku, w Tajlandii, w opuszczonym centrum handlowym narodził się ekosystem. Pełen ryb. Let's see. Na pewno wiele razy zaliczyliście rozkminę co takiego znajduje…
czytaj dalej

Mój mały-wielki Raj, czyli Wat Pho

Mój mały-wielki Raj, czyli Wat Pho
Przed wyjazdem nie sprawdziłam tej świątyni, jako jednej z nielicznych (jakoś tak wyszło). Doskonale. Nie miałam żadnych oczekiwań, a to miejsce mnie po prostu zmiotło. To najpiękniejszy zespół Watu, spośród wszystkich widzianych. Moja oaza. Jak…
czytaj dalej

Wat S(R)aket – czyli o literówkach w Azji

Wat S(R)aket – czyli o literówkach w Azji
W każdym przewodniku i książce stoi wielkimi literami WAT SAKET. Mój uśmiech wyzwala literówka na bilecie: Was SRaket (kto był msosiem ten wie czemu). Musiało minąć pół roku, żebym odnalazła informację, z której wynika, że…
czytaj dalej

Spacerem przez Silom

Spacerem przez Silom
Znowu - bardziej trucht niż spacer, ale refleksji kilka udało się odnotować. Silom to nowoczesna dzielnica Bangkoku - ta, której ujęcia tak chętnie prezentowane są na zajawkach filmów z Tajlandii. Miejsce zbliżone do Wall Street.…
czytaj dalej

5,5 tony czystego złota – Wat Traimit /Bangkok/

5,5 tony czystego złota – Wat Traimit /Bangkok/
Jedyny taki na świecie. Niepowtarzalny. Ciężki na 5,5 tony. Calusieńki z pradziwego, żywego złota. Liczy około 800 lat. Budda. Jadąc autobusem linii 53, spod naszego GuestHouse'u zahacza się o Dzielnicę Chińską. Wystarczy trochę pokluczyć, skręcić…
czytaj dalej

Podróż Warszawa-Bangkok

Podróż Warszawa-Bangkok
Trochę to czasu zajęło, ale...wracam. Tak dosłownie. Bo póki co - wybywamy w podróż do raju. Podróż do Bangkoku? Przede wszystkim czułam się absolutnie wyrwana z kontekstu tysiąca spraw, które siedziały w mojej głowie, a…
czytaj dalej