Tajlandia

Uprawa herbaty w Tajlandii

Uprawa herbaty w Tajlandii
Od wielu lat jestem zdecydowanie #teamherbata. Dlatego możliwość przejścia się po plantacji, z której zbiera się liście ukochanego naparu, to dla mnie niczym wygrana w totka. Jako botanik wiem całkiem sporo o herbacie. Pewne rzeczy…
czytaj dalej

Skąd się biorą ananasy?

Skąd się biorą ananasy?
Z dziennika podróżnika: plantacja ananasów przypomina pustynię. Ale...nie powinno być w tym nic dziwnego, bo ananasy im mają mniej wody, tym są bardziej słodkie. Poszukiwania idealnej plantacji ananasów trwały wiele kilometrów. Ten dzień rozpoczęliśmy wcześnie,…
czytaj dalej

White Temple i Chiang Rai – kunszt czy kicz?

White Temple i Chiang Rai – kunszt czy kicz?
Wirtuozeria zawijasów i współczesnego symbolizmu. Kunszt gry światłem w oczach odbiorców. Kicz zdobnictwa? A może mistrzostwo Wielkiego Umysłu? To co wyróżnia tę świątynię wśród współczesnych kolosów stawianych ku czci różnych bogów, to zamysł, celowość i…
czytaj dalej

8 powodów, dla których zakochasz się w Chiang Mai

8 powodów, dla których zakochasz się w Chiang Mai
Nie ma słów, które opisałyby moją ulgę, radość i podniecenie północą Tajlandii. Po dusznym, ściśniętym i wiecznie zapędzonym Bangkoku, a także okradzionej z resztek godności Ayutthai, odnaleźliśmy spokój, ciszę oraz majestat kultury tajskiej w Chiang…
czytaj dalej

Wat Arun – Świątynia Świtu w samo południe

Wat Arun – Świątynia Świtu w samo południe
Owiana legendą, która dociera aż do Europy. Jak zaczniecie czytać o świątyniach Bangkoku, ta prawdopodobnie wskoczy jako pierwsza. Ciekawa, daleka od przepychu architektura. Pełno symboli. I niezliczona ilość odłamków porcelany. Oto Wat Arunratchawararam Ratchaworamahavihara (วัดอรุณราชวรารามราชวรมหาวิหาร)…
czytaj dalej

Sekret opuszczonego budynku w Tajlandii

Sekret opuszczonego budynku w Tajlandii
Źródła zdjęć podane na końcu artykułu  Świat obiegła łamiąca wiadomość. Otóż w Bangkoku, w Tajlandii, w opuszczonym centrum handlowym narodził się ekosystem. Pełen ryb. Let's see. Na pewno wiele razy zaliczyliście rozkminę co takiego znajduje…
czytaj dalej

Mój mały-wielki Raj, czyli Wat Pho

Mój mały-wielki Raj, czyli Wat Pho
Przed wyjazdem nie sprawdziłam tej świątyni, jako jednej z nielicznych (jakoś tak wyszło). Doskonale. Nie miałam żadnych oczekiwań, a to miejsce mnie po prostu zmiotło. To najpiękniejszy zespół Watu, spośród wszystkich widzianych. Moja oaza. Jak…
czytaj dalej

Wat S(R)aket – czyli o literówkach w Azji

Wat S(R)aket – czyli o literówkach w Azji
W każdym przewodniku i książce stoi wielkimi literami WAT SAKET. Mój uśmiech wyzwala literówka na bilecie: Was SRaket (kto był msosiem ten wie czemu). Musiało minąć pół roku, żebym odnalazła informację, z której wynika, że…
czytaj dalej
12