Przyrodnik w podróży

Wolontariat zagraniczny – Laos

Wolontariat zagraniczny – Laos
Po powrocie ze wschodnich rubieży, po posortowaniu i wykadrowaniu zdjęć, zaczęłam kombinować jak tam wrócić. W końcu - wiem więcej. Przekonałam się na własnej skórze, że komary mnie nie zjadły, a żołądek był wdzięczny za…
czytaj dalej

Wiosenny spacer: Żoliborz

Wiosenny spacer: Żoliborz
Wystarczy niewiele, żeby w Warszawie poczuć się jak w Paryżu. Wąskie uliczki, wille, zadbane ogrody, skwery i wygłaskane trawniki. Taki właśnie jest Żoliborz. Tak blisko centrum i ruchliwej Wisłostrady, a zachował w sobie urok i…
czytaj dalej

Szturm na Babią Górę!

Szturm na Babią Górę!
Babia Góra vel. Diablak, vel. Królowa Beskidów, vel. Kapryśnica, vel. Matka Niepogód. I królowa ksywek wśród masywów beskidzkich. Żaden inny szczyt nie budzi tak wiele emocji (okej, okej, w Beskidach), co Babia. BABIA - rzekomo…
czytaj dalej

Wiosenny spacer: Mariensztat

Wiosenny spacer: Mariensztat
Jak co roku moje postanowienie na wiosnę, to przede wszystkim więcej z tej wiosny korzystać. Mam swoje tajemne miejsca, ulubione wiosenne kwiaty, trasy spacerowe. Ale zazwyczaj kończy się to tak, że robi się czerwiec, ja…
czytaj dalej

White Temple i Chiang Rai – kunszt czy kicz?

White Temple i Chiang Rai – kunszt czy kicz?
Wirtuozeria zawijasów i współczesnego symbolizmu. Kunszt gry światłem w oczach odbiorców. Kicz zdobnictwa? A może mistrzostwo Wielkiego Umysłu? To co wyróżnia tę świątynię wśród współczesnych kolosów stawianych ku czci różnych bogów, to zamysł, celowość i…
czytaj dalej

Kto pokocha zamek Czocha?

Kto pokocha zamek Czocha?
Warownia łużycka zbudowana na polecenie czeskiego władcy w XIII wieku. W zasadzie w tym jednym zdaniu kryje się całe ocalałe bogactwo tego miejsca. Jeśli przyjeżdżasz tu po coś innego - nie masz czego szukać. Jako…
czytaj dalej

Jak zwiedzać jesień?

Jak zwiedzać jesień?
Jesień rozsiadła się już wygodnie. Nie oparł się jej żaden miejski pejzaż ani wiejski krajobraz. Drzewa uparcie tracą liście. I ja, jak co roku spóźniam się z moimi przechadzkami jeszcze skąpanymi w słońcu, spowitymi mgłą.…
czytaj dalej

Sielanka w Górnych Łużycach: ruiny pałaców i…

Sielanka w Górnych Łużycach: ruiny pałaców i…
Wielbię podróże, choć trudno mi przychodzą rozstania (z ludźmi i miejscami). Energia, a jednocześnie spokój, siła i refleksja przychodzą niespodziewanie, bez pukania i urządzają sobie całkiem niezłe gniazdko we mnie. Zwłaszcza w dni takie jak…
czytaj dalej